FANDOM


Instytut znajdujący się niedaleko Harley Street w Londynie. Dokładnie rzecz biorąc, skrywał się tuż za rogiem Dickens Lane, w zaułku, odchodzącym od południowego końca słynnego bulwaru medyków. Mimo to kierowniczka obiektu, niejaka doktor Konstancja Lane, uznała za stosowne umieścić adres "Harley Street" na całej papeterii "Epoki Lodowcowej".

Fasadę licowano polerowanym aluminium, najwyraźniej starając się upodobnić budynek do pojazdu kosmicznego; zasuwane drzwi wejściowe pochodziły prosto z serialu "Star Trek".

Recepcji strzeże pielęgniarka odziana w biały mundurek z wykrochmalonym czepkiem włącznie. Jest ona gotowa znosić sarkazm każdego klienta, byle miał pieniądze.

Salonik również jest utrzymany w stylu kosmicznym - zawiera mnóstwo lśniących obić i niekończące się lustra.

Ściany gabinetu doktor Lane pokrywały najróżniejsze zaświadczenia oraz dyplomy, których większość dałoby się załatwić w jeden weekend. Na wprost wisiało kilka portretów fotograficznych, zwieńczonych napisem: "Miłość śpi i śni".

Instytut posiada ruchomą komorę kriogeniczną, służącą do transportu pacjentów z prywatnych klinik, w których zmarli. Komora jest wyposażona w generator i kompletną sale operacyjną. Nawet jeśli wielu lekarzy uważało kriogenikę za rodzaj znachorstwa, sam pojazd spełniał najsurowsze normy techniczne i higieniczne. Cena jednostki wynosi milion funtów. Są to zamawiane z Monachium specjalne furgonetki pancerne. Ten wóz mógłby wjechać na minę i nawet tego nie poczuć. Komora ta została uszkodzona podczas operacji ożywiania Butlera.