FANDOM


Zakodowana wiadomość z pierwszego angielskiego wydania książki "Arktyczna Przygoda", w tłumaczeniu Emily Elizabeth Fowl brzmi:

Gratulacje człowieku. Jeśli złamałeś ten kod, to jesteś bardziej inteligentny niż większość twojego gatunku. To jest wiadomość od wróżkowego Ludu. Poszukujemy sojuszników między Błotnymi Ludźmi.

Choć większość ludzi jest tępymi istotami, istnieją wyjątki. Na przykład ty. Powodem twej inteligencji mogą być wróżkowi przodkowie.

Czy czujesz się inny od tych, którzy cię otaczają? Czy twoje uszy są nieco bardziej spiczaste niż u większości? Czy twój język jest dość długi, by dotknąć nosa? Czy marzysz o lataniu? Czy kiedykolwiek pomyślałeś, że nie należysz do Błotnych Ludzi? To dlatego, że wróżkowa krew płynie w twoich żyłach.

Więc, młoda Błotna Wróżko, Mam zadanie dla ciebie. Jako jeden z Ludu masz obowiązek chronić Ziemię przed tymi, którzy chcą ją zniszczyć. Musisz stać się jednym z nowej rasy Błotnych Ludzi, którzy kochają tę planetę tak mocno jak lud wróżek. Jest tylko jedna zasada. Używaj tylko tego, co potrzebujesz i używaj tego mądrze. Czyń tak, a Ziemia przetrwa.

Teraz idź i rozpocznij poszukiwania. Powtórzę tę wiadomość dla ludzi, których wróżkowa inteligencja jest pogrzebana nieco głębiej niż twoja.


Zakodowana wiadomość z kolejnych wydań angielskiej książki, w tłumaczeniu Emily Elizabeth Fowl, brzmi:


Jednymi z najdziwniejszych stworzeń na Ziemi (lub dokładniej pod nią) są pospolite smródronki. Smródronki mogą przetrwać jedynie pod powierzchnią ziemi i dlatego nigdy żaden człowiek ich nie zobaczył. smródronki mogą osiągnąć długość piętnastu centymetrów i średnicę ośmiu centymetrów.

Większe smródronki mają więcej mięsa na ich miękkim kościach i są bardziej wartościowe dla kupców. Smródronki to świetny biznes w świecie wróżek i to od tysięcy lat. Są bardzo wszechstronnymi stworzeniami i mogą być gotowane, smażone, pieczone lub nawet jedzone na surowo – choć takie sushi może byś trudne do przełknięcia, gdyż smród towarzyszący robakom nie zniknie, dopóki nie zostaną przetworzone.

Obecnie ulubionym sposobem jedzenia smródronek jest danie podobne do spaghetti bolognese, tylko makaron zastępujemy smródronkami. Smażone na ruszcie są popularne wśród młodszego pokolenia.

Najlepszy w smródronkach jest ich sok. Kiedy robaki są podgrzewane na patelni lub w piekarniku, wydzielają pyszny, ostry sos, którego nie udało się odtworzyć nawet najlepszym kucharzom. Sok ten jest w rzeczywistości woskowiną z setek uszu, które okrywają całe ciało robaka. Niektóre bardziej wrażliwe wróżki nie potrafią zapomnieć, że jedzą woskowinę i nie potrafią cieszyć się smakiem smródronek, lecz większość jest tak zachwycona smakiem, że są skłonne zignorować skąd on pochodzi.

Gobliny w szczególności upodobały sobie smródronki i wciąż wymyślają nowe sposoby na ich konsumpcję. Najrzadszym i najdroższym daniem ze smródronek jest miska podsmażonych smródronkowych uszu. Uszy są zgalane z ciała robaka, obtaczane w mące i delikatnie podsmażane. To danie przygotowywuje się godzinami i kosztuje fortunę. Gobliny wierzą, że jeśli zjesz miskę robaczych uszu, wchłoniesz wspomnienia robaka o miejscach, które odwiedził. Nie jest to atrakcyjna myśl, jeśli wziąć pod uwagę, że ulubionym środowiskiem smródronek jest świeże trolle łajno.

Pierwszy tekst został zakodowany z pomocą alfabetu centauriańskiego, drugi po gnomicku.